Whippet
Pochodzenie: Wielka Brytania
Whippeta nie uczono biec za czymś, tylko do kogoś: w dawnych wyścigach górników metą był człowiek machający szmatą. Dziś rozpędza się do 56 km/h, a resztę doby spędza tam, gdzie Ty.
Whippeta nie uczono biec za czymś. Uczono go biec do kogoś. W dziewiętnastym wieku górnicy i robotnicy z północnej Anglii urządzali w sobotnie popołudnia wyścigi, które wyglądały tak: prosta długości dwustu jardów, czyli niecałych dwustu metrów, na jednym końcu pomocnik trzyma psa, na drugim stoi jego człowiek i z całych sił macha szmatą. Psy puszczano równocześnie i każdy gnał do swojego. Od tej szmaty, po angielsku „rag”, cała zabawa wzięła nazwę: rag racing. Nie było toru ani trybun. Metą był człowiek.
Stawką bywała nawet tygodniówka, więc whippeta nazwano koniem wyścigowym ubogich. To określenie mówi więcej, niż się wydaje. Prawdziwe konie wyścigowe należały do ludzi, którzy mieli stajnie, dżokejów i nazwiska. Górnik miał szychty pod ziemią, ciasny dom i tego jednego psa. Przez cały tydzień był jednym z wielu. W sobotę po południu stawał na końcu prostej, a najszybsze stworzenie w okolicy biegło prosto do niego. Nic dziwnego, że takiego psa wpuszczano potem do domu. W 1904 roku Freeman Lloyd, autor podręcznika o tej rasie, uznał za konieczne ostrzec właścicieli: jeśli whippet ma skłonność do drzemek przy kominku, trzeba go od tego łagodnie odzwyczaić, bo zmięknie. Nie wiadomo, ilu górników go posłuchało. Wiadomo, że ani jeden whippet.
U nas mało kto mówi zresztą „whippet”. Częściej usłyszysz po prostu „chart” — i słusznie, bo to chart, tylko mniejszy od greyhounda, swojego słynnego kuzyna. Biega przy tym tak samo jak tamte psy z górniczych sobót: do 56 kilometrów na godzinę, nisko nad ziemią, przez kilka minut. Potem wraca, sprawdza, czy widziałeś, i uznaje dzień pracy za zakończony. Resztę doby spędza w pozycjach, których nie przewiduje żaden atlas anatomii: zwinięty w obwarzanek wielkości talerza, rozciągnięty na całą długość kanapy albo na plecach, z czterema nogami w górze, jak przewrócony stolik. Waży kilkanaście kilo, a składa się głównie z łokci i kolan, o czym przekonasz się, gdy postanowi poleżeć na Tobie. W domu prawie go nie słychać. Szczeka rzadko, chodzi tak, jakby nie chciał nikogo obudzić, a gości wita uprzejmie i bez wylewności, po czym wraca na kanapę, bo ta sama się nie wygrzeje.
Jest w nim jeszcze coś, o czym poradniki wspominają półgębkiem: whippet ma cienką skórę. Dosłownie, bo gałązka, która innego psa ledwie drapnie, jemu potrafi rozciąć bok. I w przenośni. Podniesiony głos, trzaśnięcie drzwiami, kłótnię w sąsiednim pokoju odbiera tak, jakby dotyczyły jego. Nie trzeba go karcić. Wystarczy ton, a czasem samo westchnienie. W domach, w których mieszka whippet, ludzie po jakimś czasie łapią się na tym, że mówią ciszej. Nikt ich o to nie prosił. Po prostu trudno krzyczeć przy kimś, kto tak uważnie słucha.
Pod skórą whippeta prawie nie ma tłuszczu i stąd biorą się dwie rzeczy. Pierwsza: marznie, więc jesienią i zimą chodzi w kurtce, a w domu szuka najcieplejszego miejsca, czyli Ciebie. Druga: wygląda na chudego. U zdrowego dorosłego whippeta widać zarys dwóch do czterech kręgów grzbietu i nie jest to powód do niepokoju, tylko sylwetka sprintera. Wiedzą o tym hodowcy i weterynarze. Nie wie sąsiadka, pani z warzywniaka ani Twoja własna mama, i każda z nich prędzej czy później zapyta, czy Ty tego charta w ogóle karmisz. Najtrudniejsze w żywieniu whippeta nie dzieje się więc przy misce. Najtrudniej jest wytrzymać cudze współczucie i niczego nie zmieniać.
Sama miska jest już prosta:
- Porcja odmierzona na wadze kuchennej i sprawdzana ręką: żebra mają być łatwo wyczuwalne pod palcami, a talia wyraźna. Przy tak lekkiej konstrukcji każdy zbędny kilogram szybko odbija się na stawach
- Pełnowartościowe białko zwierzęce na początku składu: mięśnie sprintera muszą mieć z czego się odbudować
- Dwa posiłki dziennie o stałych porach zamiast jednego dużego
- Przerwa między jedzeniem a bieganiem. Nigdy pełna miska tuż przed sprintem ani zaraz po nim
Poza miską whippet ma kilka własnych tematów:
- Serce: u wypoczętego whippeta bije wolno i bywa nieregularne, co u tej rasy często jest zwykłym sercem sportowca. Z wiekiem zdarza się jednak choroba zastawki mitralnej, dlatego osłuchanie serca przy corocznej wizycie to obowiązek
- Narkoza i wyniki krwi: charty źle znoszą część środków znieczulających, a niektóre wyniki badań, między innymi hormony tarczycy, mają naturalnie inne niż pozostałe rasy. Przed każdym zabiegiem przypomnij weterynarzowi, że ma na stole charta
- Skóra i zimno: kurtka od pierwszych chłodów, grube, miękkie legowisko i apteczka pod ręką, bo drobne rozcięcia zdarzają się na zwykłym spacerze
- Pościg: smycz wszędzie, gdzie nie ma ogrodzenia. Whippet rusza za wszystkim, co małe i szybkie, a przy 56 kilometrach na godzinę wołanie już go nie dogania
- Samotność: źle znosi długie godziny w pustym domu. To pies dla kogoś, kto u siebie bywa
- U hodowcy: pytaj o badania serca i oczu rodziców oraz o test DNA na mutację miostatyny
Dziś nie ma już dwustu jardów, szmaty ani zakładów o tygodniówkę. Została sama meta. Chodzi w kapciach z pokoju do pokoju, siada przy biurku, idzie do kuchni po kawę — a whippet za każdym razem wstaje, rusza za nią bez pośpiechu i układa się metr od niej.
Nie myl tego z lenistwem. Tak właśnie wygląda pies, który dobiegł.

Najczęstsze problemy zdrowotne
Postępujące zwyrodnienie zastawki między lewym przedsionkiem a komorą serca, prowadzące do jej nieszczelności; częste u starszych psów ras małych. Sygnałem bywa kaszel, męczliwość i przyspieszony oddech. Prawidłowa waga i umiarkowana zawartość sodu w diecie odciążają serce.
Charty, w tym whippety, źle tolerują niektóre środki znieczulające, zwłaszcza barbiturany, między innymi z powodu bardzo małej ilości tkanki tłuszczowej. To nie choroba, lecz cecha rasy, o której lekarz musi wiedzieć przed zabiegiem: odpowiednio dobrane znieczulenie pozwala ją bezpiecznie uwzględnić. Przed każdą narkozą przypomnij, że pies jest chartem. Dieta nie ma tu znaczenia.
Dziedziczna choroba oczu, w której siatkówka stopniowo traci funkcję, prowadząc do pogarszania się wzroku — najpierw po zmroku. Nie boli, więc pierwszym sygnałem bywa niepewność psa w ciemności i wpadanie na przedmioty. Antyoksydanty i kwasy omega-3 wspierają zdrowie oka (choć nie zatrzymują choroby); pomaga stałe rozmieszczenie mebli w domu.
Whippet ma cienką skórę, krótką sierść i niewiele tkanki tłuszczowej, dlatego łatwo rani się o ciernie, gałązki i ostre krawędzie, także w zabawie z innymi psami. Drobne zadrapania wystarczy oczyścić; głębsze rozcięcia wymagają wizyty u weterynarza. Grube, miękkie legowisko chroni wystające kości przed otarciami i odleżynami.
W rasie występuje mutacja genu miostatyny, białka hamującego rozrost mięśni. Psy z dwiema kopiami mutacji, nazywane „bully whippet”, mają nienaturalnie rozbudowaną muskulaturę. Istnieje test DNA, dzięki któremu hodowca może uniknąć kojarzenia dwojga nosicieli. Dieta nie ma wpływu na tę cechę.
Problemy zdrowotne
5 najczęstszych schorzeń
Problemy zdrowotne
5 najczęstszych schorzeń
Postępujące zwyrodnienie zastawki między lewym przedsionkiem a komorą serca, prowadzące do jej nieszczelności; częste u starszych psów ras małych. Sygnałem bywa kaszel, męczliwość i przyspieszony oddech. Prawidłowa waga i umiarkowana zawartość sodu w diecie odciążają serce.
Charty, w tym whippety, źle tolerują niektóre środki znieczulające, zwłaszcza barbiturany, między innymi z powodu bardzo małej ilości tkanki tłuszczowej. To nie choroba, lecz cecha rasy, o której lekarz musi wiedzieć przed zabiegiem: odpowiednio dobrane znieczulenie pozwala ją bezpiecznie uwzględnić. Przed każdą narkozą przypomnij, że pies jest chartem. Dieta nie ma tu znaczenia.
Dziedziczna choroba oczu, w której siatkówka stopniowo traci funkcję, prowadząc do pogarszania się wzroku — najpierw po zmroku. Nie boli, więc pierwszym sygnałem bywa niepewność psa w ciemności i wpadanie na przedmioty. Antyoksydanty i kwasy omega-3 wspierają zdrowie oka (choć nie zatrzymują choroby); pomaga stałe rozmieszczenie mebli w domu.
Whippet ma cienką skórę, krótką sierść i niewiele tkanki tłuszczowej, dlatego łatwo rani się o ciernie, gałązki i ostre krawędzie, także w zabawie z innymi psami. Drobne zadrapania wystarczy oczyścić; głębsze rozcięcia wymagają wizyty u weterynarza. Grube, miękkie legowisko chroni wystające kości przed otarciami i odleżynami.
W rasie występuje mutacja genu miostatyny, białka hamującego rozrost mięśni. Psy z dwiema kopiami mutacji, nazywane „bully whippet”, mają nienaturalnie rozbudowaną muskulaturę. Istnieje test DNA, dzięki któremu hodowca może uniknąć kojarzenia dwojga nosicieli. Dieta nie ma wpływu na tę cechę.
Potrzeby żywieniowe
Prawidłowe nawodnienie psa
Odpowiednie nawodnienie jest kluczowe dla zdrowia psa. Psy potrzebują stałego dostępu do świeżej wody, szczególnie w upalne dni i po aktywności fizycznej. Karma mokra może stanowić dodatkowe źródło płynów.