Polski Owczarek Nizinny (PON)
(Polish Lowland Sheepdog)
Pochodzenie: Polska
Wszystkie polskie owczarki nizinne na świecie pochodzą od jednego psa imieniem Smok. Po przodku odziedziczyły zamiłowanie do gromadzenia skarbów, a najcenniejszym z nich są domownicy.
Wszystkie polskie owczarki nizinne na świecie pochodzą od jednego psa. Miał na imię Smok. Nie wawelski: kudłaty, do kolan, i w przeciwieństwie do tamtego owiec nie zjadał, tylko ich pilnował. Po drugiej wojnie światowej z rasy nie zostało prawie nic, a odbudowała ją lekarka weterynarii, doktor Danuta Hryniewicz, zaczynając właśnie od niego. W latach pięćdziesiątych Smok został ojcem pierwszych dziesięciu miotów. To na jego podobieństwo spisano wzorzec, który w 1959 roku uznała międzynarodowa federacja. Każdy PON, bo tak się na tę rasę mówi, jest więc w prostej linii potomkiem Smoka, i warto o tym pamiętać, zanim zacznie się dziwić jego zwyczajom.
Rasa jest o wiele starsza niż jej metryka. Na polskich nizinach przy stadach pracowały dwa rodzaje psów: wielkie, białe, do pilnowania, i małe, kudłate, do zaganiania, bo te duże płoszyły owce i bywały za ostre dla jagniąt. Stara opowieść mówi, że w 1514 roku statek z Gdańska zawiózł do Szkocji zboże i sześć takich psów, a miejscowy pasterz oddał za trzy z nich barana i owcę; mają od nich pochodzić szkockie bearded collie. Pierwszy raz pokazano je publicznie w Warszawie w 1924 roku, na imprezie, która nazywała się Wystawa Drobiu, Gołębi i Psów. W tej kolejności. Z okupowanej Warszawy pochodzi też historia suki imieniem Psyche, która miała wyczuwać naloty i szczekaniem ostrzegać ludzi, zanim zawyły syreny. Sprawdzić się jej nie da, ale opinia psów, które wiedzą wcześniej, została przy rasie do dziś. Sam skrót PON przyjął się zaś na całym świecie: amerykański klub rasy, założony w 1987 roku, ma w nazwie polskie słowa „Polski Owczarek Nizinny”.
Po Smoku PON odziedziczył przede wszystkim stosunek do skarbów. Kradnie i chowa. Skarpetki, pilot, drewniana łyżka, rękawiczka gościa: wszystko to znika i trafia do jamy, którą urządza za kanapą albo pod łóżkiem i której zawartość pamięta co do sztuki. Po spacerze przynosi w sierści pół parku, czyli liście, patyki i rzepy, i to także uważa za zdobycz. Pamięć jest zresztą jego drugą specjalnością: uczy się szybko i zapamiętuje wszystko, dobre i złe. PON się nie obraża. PON notuje. Znawcy rasy mówią, że gra w szachy tam, gdzie inne psy grają w warcaby, co w praktyce oznacza, że jest o dwa ruchy przed Tobą i wie, gdzie odłożyłeś smaczki. Do tego szczeka donośnie i często, obcych trzyma na dystans, a na świat patrzy zza grzywki tak gęstej, że nigdy nie wiadomo, czy akurat śpi, czy Cię obserwuje. Zwykle obserwuje.
Najważniejszego skarbu nie da się jednak schować pod łóżkiem. Każdy smok ma swój skarbiec, a ten trzyma go na widoku: to Wy. Wieczorem PON robi inwentaryzację. Przechodzi przez mieszkanie, zagląda do każdego pokoju i sprawdza, kto gdzie jest. Jeśli kogoś brakuje, siada pod drzwiami i czeka; uspokaja się dopiero wtedy, gdy wszyscy są pod jednym dachem. Kładzie się wtedy tak, żeby mieć na oku cały stan posiadania, a spod grzywki, której nikt poza Wami nie odgarnia, patrzy para orzechowych oczu. Bajki uczą, że smok pilnuje złota. Ten pilnuje ludzi, i jest to jedyny skarb, którego nigdy nie chowa.
Smok wawelski, jak pamiętamy, zjadł bez namysłu wszystko, co mu podłożono. Jego kudłaty imiennik ma do jedzenia identyczne podejście, dlatego myśleć musisz Ty. PON tyje łatwo, pod futrem tego nie widać, a utrzymanie go w dobrej wadze to jeden z najprostszych sposobów, żeby żył dłużej. Osiemnastokilowy dorosły pies potrzebuje niespełna tysiąca kilokalorii dziennie, czyli mniej, niż sugeruje ilość futra.
Przy misce wystarczą cztery rzeczy:
- Dwa odmierzone posiłki dziennie, u szczeniaka do szóstego miesiąca trzy. Miska stojąca cały dzień to u tej rasy prosta droga do nadwagi
- Ważenie raz w miesiącu. Najprościej stanąć na wadze z psem na rękach, potem bez niego, i odjąć
- Smaczki wliczone w dzienną porcję i trzymane tam, gdzie nie sięgnie. Pamięta każdą kryjówkę, do której raz się dostał
- Kosz i blat poza zasięgiem, bo to, co ukradnie, trafi albo do jamy, albo do żołądka
Poza miską warto znać kilka spraw typowych dla rasy:
- Sierść: czesanie co najmniej dwa albo trzy razy w tygodniu, bo kołtuni się szybko, choć linieje niewiele. Włosy wokół oczu trzeba utrzymywać w czystości
- Stawy: zdarza się dysplazja bioder, dlatego pytaj hodowcę o prześwietlenia rodziców
- Oczy i układ nerwowy: w rasie występują postępujący zanik siatkówki oraz ceroidolipofuscynoza neuronalna. Na obie choroby są testy DNA i dobry hodowca pokazuje wyniki rodziców
- Tarczyca: tycie mimo tej samej porcji, ospałość i gorsza sierść to powód do badania krwi
- Głowa i głos: bez zajęcia sam je sobie znajdzie, a szczekania trzeba go uczyć wyciszać od szczeniaka
Któregoś wieczoru zrób to, co on robi codziennie: rozejrzyj się po pokoju i policz, kto jest. Jeśli wszyscy, to właśnie patrzysz na skarbiec.
Smok leży w progu i go pilnuje.

Najczęstsze problemy zdrowotne
Wrodzona nieprawidłowość, w której głowa kości udowej nie pasuje idealnie do panewki, co z czasem prowadzi do zwyrodnienia i bólu stawu. Dotyczy głównie ras dużych i olbrzymich, choć zdarza się i u małych. Warto obserwować niechęć do skoków, „króliczy” chód i sztywność po odpoczynku. Szczupła sylwetka i kontrolowany ruch odciążają biodra, a kwasy omega-3 wspierają chrząstkę.
Dziedziczna choroba oczu, w której siatkówka stopniowo traci funkcję, prowadząc do pogarszania się wzroku — najpierw po zmroku. Nie boli, więc pierwszym sygnałem bywa niepewność psa w ciemności i wpadanie na przedmioty. Antyoksydanty i kwasy omega-3 wspierają zdrowie oka (choć nie zatrzymują choroby); pomaga stałe rozmieszczenie mebli w domu.
Dziedziczna choroba układu nerwowego, w której w komórkach nerwowych odkłada się szkodliwy barwnik, prowadząc do postępujących zaburzeń widzenia, ruchu i zachowania. W rasie opisano ją obok postępującego zaniku siatkówki. Istnieje test DNA, dlatego najważniejszy jest wybór hodowcy, który bada rodziców. Dieta nie ma na nią wpływu.
Niedostateczna produkcja hormonów tarczycy, która spowalnia metabolizm. Typowe sygnały to przyrost masy mimo apetytu, ospałość, wypadanie sierści i sucha skóra; rozpoznaje się ją badaniem krwi. Po ustabilizowaniu leczeniem pomaga dieta o kontrolowanej kaloryczności i wsparcie kondycji sierści kwasami omega-3.
Nadmierna masa ciała, która obciąża stawy i serce oraz zwiększa ryzyko cukrzycy i chorób metabolicznych. U niektórych ras, jak labrador, skłonność do tycia bywa wręcz uwarunkowana genetycznie. Warto regularnie sprawdzać, czy łatwo wyczuwa się żebra i czy z góry widać talię. Kontrola porcji, ważenie karmy i codzienny ruch to najskuteczniejsza profilaktyka.
Problemy zdrowotne
5 najczęstszych schorzeń
Problemy zdrowotne
5 najczęstszych schorzeń
Wrodzona nieprawidłowość, w której głowa kości udowej nie pasuje idealnie do panewki, co z czasem prowadzi do zwyrodnienia i bólu stawu. Dotyczy głównie ras dużych i olbrzymich, choć zdarza się i u małych. Warto obserwować niechęć do skoków, „króliczy” chód i sztywność po odpoczynku. Szczupła sylwetka i kontrolowany ruch odciążają biodra, a kwasy omega-3 wspierają chrząstkę.
Dziedziczna choroba oczu, w której siatkówka stopniowo traci funkcję, prowadząc do pogarszania się wzroku — najpierw po zmroku. Nie boli, więc pierwszym sygnałem bywa niepewność psa w ciemności i wpadanie na przedmioty. Antyoksydanty i kwasy omega-3 wspierają zdrowie oka (choć nie zatrzymują choroby); pomaga stałe rozmieszczenie mebli w domu.
Dziedziczna choroba układu nerwowego, w której w komórkach nerwowych odkłada się szkodliwy barwnik, prowadząc do postępujących zaburzeń widzenia, ruchu i zachowania. W rasie opisano ją obok postępującego zaniku siatkówki. Istnieje test DNA, dlatego najważniejszy jest wybór hodowcy, który bada rodziców. Dieta nie ma na nią wpływu.
Niedostateczna produkcja hormonów tarczycy, która spowalnia metabolizm. Typowe sygnały to przyrost masy mimo apetytu, ospałość, wypadanie sierści i sucha skóra; rozpoznaje się ją badaniem krwi. Po ustabilizowaniu leczeniem pomaga dieta o kontrolowanej kaloryczności i wsparcie kondycji sierści kwasami omega-3.
Nadmierna masa ciała, która obciąża stawy i serce oraz zwiększa ryzyko cukrzycy i chorób metabolicznych. U niektórych ras, jak labrador, skłonność do tycia bywa wręcz uwarunkowana genetycznie. Warto regularnie sprawdzać, czy łatwo wyczuwa się żebra i czy z góry widać talię. Kontrola porcji, ważenie karmy i codzienny ruch to najskuteczniejsza profilaktyka.
Potrzeby żywieniowe
Prawidłowe nawodnienie psa
Odpowiednie nawodnienie jest kluczowe dla zdrowia psa. Psy potrzebują stałego dostępu do świeżej wody, szczególnie w upalne dni i po aktywności fizycznej. Karma mokra może stanowić dodatkowe źródło płynów.
Najlepsze karmy dla Polski Owczarek Nizinny (PON)
Ranking na podstawie analizy składników odżywczych i wymagań rasy