Cocker Spaniel
Pochodzenie: Wielka Brytania/USA
Cocker spaniel ma ogon, który nie zna słowa „dość”, i serce, które od pierwszego spojrzenia jest już całe Twoje.
Cocker spaniel to chyba najbardziej uradowany pies, jaki istnieje. Jego ogon pracuje na pełnych obrotach od świtu do nocy i działa jak wbudowany barometr nastroju: im lepiej się dzieje, tym szybciej wiruje — a u cockera dzieje się dobrze niemal zawsze. Witasz się z nim rano? Merda. Bierzesz smycz? Merda tak, że dołącza do tego cała tylna połowa ciała. Mówisz „idziemy"? W zasadzie odrywa się od ziemi. To pies, który każdą drobną rzecz traktuje jak małe święto — i jakoś trudno przy nim nie nabrać tego samego nastawienia.
Ta niespożyta radość ma zresztą solidny rodowód. Cocker należy do spanieli — jednej z najstarszych rodzin psów Anglii, której nazwa pamięta jeszcze „psy hiszpańskie" sprzed stuleci — a jego specjalnością od zawsze była gęstwina: buszowanie tam, gdzie żaden inny pies nie chciał ani nie umiał się wcisnąć, między krzakami, paprociami i wysoką trawą. Nawet te słynne uszy nie są tylko ozdobą — długie i opadające, pomagały podobno nagarniać zapachy prosto ku jego znakomitemu nosowi, jak dwie aksamitne kurtyny wokół sceny. A potem cocker zrobił karierę, o jakiej żaden pies z zarośli nie śnił: to właśnie cocker spanielem jest Lady z „Zakochanego kundla" — bohaterka najsłynniejszej psiej randki w historii kina, tej od spaghetti. Pies stworzony do buszowania w krzakach został ikoną filmowego romantyzmu. I szczerze mówiąc, obie te role gra do dziś — jednocześnie.
Wystarczy zresztą jeden spacer, żeby to zobaczyć. Spokojna przechadzka potrafi zamienić się w ekspedycję badawczą po każdym krzaku i kępie trawy — cocker wchodzi w zarośla z entuzjazmem grzybiarza w szczycie sezonu, a Ty pełnisz funkcję cierpliwego asystenta na drugim końcu smyczy. Do kompletu dochodzą te jego długie, jedwabiste uszy — absolutnie urzekające i absolutnie niepraktyczne. Potrafią zamieść podłogę, wylądować w misce z wodą i wynurzyć się z niej w nowym, „rosołowym" wydaniu. To uroda, która — jak się zaraz okaże — wymaga odrobiny obsługi.
Bo przy całej tej energii cocker ma duszę wyjątkowo miękką i czułą. Jest głęboko przywiązany do swoich ludzi i naprawdę źle znosi szorstkie traktowanie — ostre słowo potrafi zgasić to jego rozanielenie w sekundę, a spojrzenie, jakie wtedy rzuca, łamie serce skuteczniej niż niejeden film. Na szczęście wybacza równie szybko, jak się smuci. To pies, który nie chce nad Tobą panować ani Cię pilnować — chce po prostu być blisko, dzielić z Tobą dzień i co jakiś czas upewnić się, że wszystko między wami gra. I właśnie ta czułość sprawia, że tak łatwo go pokochać — i tak bardzo chce się go chronić.
A chronić go warto również przy misce — i to bardziej, niż się wydaje, bo u cockera miska pracuje także… na rzecz uszu. Po pierwsze: to pies aktywny, ale i szczery łakomczuch, więc jeśli ruch siądzie, a smaczki nie, sylwetka zaokrągli się szybciej, niż się spodziewasz. Po drugie: spora część przewlekłych kłopotów z uszami u tej rasy ma źródło w alergiach pokarmowych — najczęstsi winowajcy to wołowina, kurczak, nabiał, jajka czy pszenica.
Dlatego u cockera liczy się i to, ile je, i to, co je:
- Porcja dopasowana do jego (sporej) aktywności — korygowana, gdy ruchu ubywa
- Przysmaki wliczone w dzienny limit, bo cocker wyprosi więcej, niż potrzebuje
- Przy nawracających infekcjach uszu i swędzeniu — rozmowa z weterynarzem o diecie eliminacyjnej; bywa, że leczenie uszu zaczyna się właśnie w misce
- Kwasy omega-3 i antyoksydanty — badania pokazują, że taka dieta potrafi łagodzić przewlekłe stany zapalne uszu i skóry
- Wąska, głęboka miska lub opaska na uszy, żeby nie maczał ich w jedzeniu
- Karma dobrej jakości wspierająca skórę i tę efektowną, pierzastą sierść
Uszy zresztą zasługują u cockera na osobny akapit, bo to jego znak rozpoznawczy i zarazem najczęstsza bolączka.
Długie i zamknięte, słabo się wietrzą, więc łatwo o infekcje — a kilka prostych nawyków robi tu ogromną różnicę:
- Regularne zaglądanie do uszu i delikatne czyszczenie według zaleceń weterynarza
- Dokładne osuszanie po kąpieli i po pływaniu (a cocker pływać uwielbia)
- Uwaga na oczy, które również bywają u tej rasy czułym punktem
- Pielęgnacja sierści, zwłaszcza na uszach i łapach, gdzie najszybciej się filcuje
Bo cocker spaniel nie daje miłości dawkowanej ani wystudiowanej. Daje ją całą naraz, od razu, z rozmachem tego niekończącego się ogona — i prosi w zamian tylko o to, żebyś odwzajemnił choć część tej radości i potraktował go łagodnie.
Zadbaj o jego sylwetkę, te jego kłopotliwe uszy i miękkie serce, a dostaniesz towarzysza, przy którym naprawdę trudno o zły dzień. Bo cocker dawno temu podjął jedną prostą decyzję — że bycie blisko Ciebie to najlepsza rzecz pod słońcem — i przez kolejne kilkanaście lat nie zamierza ani trochę zmienić zdania.

Najczęstsze problemy zdrowotne
Bardzo częste ze względu na długie uszy.
Zbiorcze określenie schorzeń oka — od podrażnień i suchości po zmiany w rogówce czy soczewce — na które część ras jest bardziej podatna. Warto reagować na łzawienie, mrużenie, zaczerwienienie i zmętnienie oka. Antyoksydanty (witaminy A i E, luteina) oraz kwasy omega-3 wspierają zdrowie oczu i ochronę siatkówki.
Problemy zdrowotne
2 najczęstszych schorzeń
Problemy zdrowotne
2 najczęstszych schorzeń
Bardzo częste ze względu na długie uszy.
Zbiorcze określenie schorzeń oka — od podrażnień i suchości po zmiany w rogówce czy soczewce — na które część ras jest bardziej podatna. Warto reagować na łzawienie, mrużenie, zaczerwienienie i zmętnienie oka. Antyoksydanty (witaminy A i E, luteina) oraz kwasy omega-3 wspierają zdrowie oczu i ochronę siatkówki.
Potrzeby żywieniowe
Prawidłowe nawodnienie psa
Odpowiednie nawodnienie jest kluczowe dla zdrowia psa. Psy potrzebują stałego dostępu do świeżej wody, szczególnie w upalne dni i po aktywności fizycznej. Karma mokra może stanowić dodatkowe źródło płynów.