Owczarek Kaukaski
(Caucasian Shepherd Dog)
Pochodzenie: Rosja (Kaukaz)
Większość z nas zna owczarka kaukaskiego z jednej strony: zewnętrznej, zza siatki i tabliczki na bramie. Od środka to pies, który dorastał między jagniętami i wstaje tylko dla jednego człowieka.
Na owczarka kaukaskiego trzeba mieć w Polsce zezwolenie. Wydaje je wójt, burmistrz albo prezydent miasta, bo kaukaz figuruje w urzędowym wykazie jedenastu ras uznawanych za agresywne. W Danii nie wolno go trzymać wcale. Większość z nas zna go zresztą dokładnie tak, jak zna go urząd: z zewnątrz. Zza siatki, zza bramy z tabliczką, jako kilkadziesiąt kilogramów futra i bas, od którego drży furtka. Z tej strony widział go prawie każdy. Z drugiej prawie nikt.
Żeby zobaczyć tę drugą stronę, trzeba zacząć w górach Kaukazu: w Gruzji, Armenii, Azerbejdżanie i Dagestanie. Tamtejsi pasterze od stuleci trzymali psy, które wbrew nazwie niczego nie pasły. Owczarek kaukaski nie zaganiał owiec. On z nimi mieszkał. Szczenię trafiało do stada jako kilkutygodniowy malec i dorastało między jagniętami w przekonaniu, że to jego rodzina. Kiedy pasterz schodził do wsi, pies zostawał. Miał jedno zadanie: stać między stadem a wszystkim, co nocą przychodziło z gór, czyli wilkiem, niedźwiedziem i złodziejem owiec. Dla wilka był murem. Dla jagnięcia był czymś dużym i ciepłym, obok czego można spać. Sto lat temu sowieccy hodowcy zrobili z tych górskich psów jedną rasę, a ludzie zaczęli stawiać ją przy bramach zamiast przy owcach. Zasada została ta sama: wszystko, co po jego stronie, jest jego.
Od środka wygląda to tak. W dzień kaukaz leży w najwyższym punkcie podwórka i przypomina kopę siana, która od czasu do czasu otwiera jedno oko. Piłkę odprowadza wzrokiem: skoro ją wyrzuciłeś, to widocznie nie była Ci potrzebna. Polecenia wykonuje, ale po namyśle, z miną kogoś, kto przez tysiąc lat podejmował decyzje sam i nie widzi powodu, żeby teraz pytać o zdanie. Ożywia się o zmierzchu. Idzie wzdłuż ogrodzenia, staje, słucha, a jeśli coś mu się nie spodoba, mówi o tym głosem, który niesie się na trzy ulice. Sąsiadów warto uprzedzić wcześniej. Najlepiej z ciastem. A na Twój widok robi coś, czego nie robi dla nikogo innego: wstaje. Przy siedemdziesięciu kilogramach to nie jest odruch. To jest deklaracja.
Jest jeszcze noc. Wieczorem gasisz światło i idziesz spać, a on zostaje na swoim miejscu, z nosem w stronę bramy, dokładnie tak, jak zostawał, kiedy pasterz schodził do wsi. Nikt mu tego nie zlecił. W górach też nikt nie zlecał. Od kilkuset lat ktoś śpi spokojnie dlatego, że on nie śpi: najpierw owce, potem pasterze, teraz Ty.
Kaukaz nie dzieli świata na dobrych i złych. Dzieli go na tych w środku i tych na zewnątrz, a furtkę otwiera tylko jedna osoba: Ty. To Ty wprowadzasz gości, spokojnie i osobiście, i to Ty od szczeniaka pokazujesz mu ludzi, miejsca i dźwięki tak długo, aż uzna, że świat za płotem nie jest zagrożeniem. Dlatego to pies dla kogoś z doświadczeniem, szczelnym ogrodzeniem i dużą cierpliwością, a nie dla każdego, komu spodobał się wielki puchaty szczeniak. Ale kto raz znalazł się po wewnętrznej stronie tego psa, ten wie, że mało jest na świecie miejsc równie spokojnych.
Po wewnętrznej stronie płotu role się zresztą odwracają. On pilnuje granicy, a Ty pilnujesz jego, i zaczyna się to od miski. Pierwsze zaskoczenie: je mniej, niż się wydaje. Dorosły kaukaz ważący sześćdziesiąt kilo potrzebuje około 2400 kilokalorii dziennie, czyli mniej więcej tyle, co Ty. Drugie: najwięcej szkody robi się szczeniakowi, karmiąc go tak, żeby szybko urósł. Olbrzym ma rosnąć powoli, bo jego stawy muszą nadążyć za resztą.
Pilnowanie miski sprowadza się do kilku rzeczy:
- Szczeniak na karmie dla szczeniąt dużych ras, w trzech albo czterech małych posiłkach dziennie. Dorosły je dwa razy na dobę
- Szczupła sylwetka przez całe życie. Każdy zbędny kilogram niosą biodra i łokcie, które u tej rasy i tak są słabym punktem
- Porcja liczona od wagi i faktycznego ruchu, a nie od rozmiaru psa. Kaukaz większość dnia przeleży, więc na oko zawsze wyjdzie za dużo
- Miska spowalniająca dla psa, który je łapczywie
Poza miską warto wiedzieć, na co się piszesz:
- Stawy: dysplazja bioder i łokci to główne ryzyko. Pytaj hodowcę o prześwietlenia rodziców i nie forsuj rosnącego psa
- Oczy: zdarza się dziedziczne podwinięcie powieki, czyli entropion. Łzawienie i mrużenie oka to powód do wizyty u weterynarza
- Futro: linieje cały rok, a wiosną i jesienią tak, że wyczeszesz z niego materiał na drugiego, mniejszego kaukaza. Szczotka co najmniej raz w tygodniu
- Dom: najlepiej czuje się bez małych dzieci i jako jedyne zwierzę. Gości nigdy nie zostawiasz z nim samych
- Zezwolenie: wniosek składa się w urzędzie gminy właściwym dla miejsca, w którym pies będzie mieszkał. Warto to załatwić, zanim szczeniak przyjedzie do domu
Urząd wyda Ci zezwolenie na psa. Drugie, ważniejsze, wydaje sam pies i nie ma na nie formularza. Poznasz je po tym, że kiedy stajesz w furtce, kilkadziesiąt kilo, które nie rusza się dla nikogo, wstaje i idzie w Twoją stronę.
Reszta świata ogląda go zza siatki. Ty jesteś w środku.

Najczęstsze problemy zdrowotne
Wrodzona nieprawidłowość, w której głowa kości udowej nie pasuje idealnie do panewki, co z czasem prowadzi do zwyrodnienia i bólu stawu. Dotyczy głównie ras dużych i olbrzymich, choć zdarza się i u małych. Warto obserwować niechęć do skoków, „króliczy” chód i sztywność po odpoczynku. Szczupła sylwetka i kontrolowany ruch odciążają biodra, a kwasy omega-3 wspierają chrząstkę.
Nieprawidłowy rozwój stawu łokciowego u rosnących psów ras dużych i olbrzymich, prowadzący do bólu, kulawizny przedniej łapy i z czasem zwyrodnień. Ma podłoże dziedziczne, dlatego warto pytać hodowcę o prześwietlenia łokci rodziców. Ryzyko nasilenia zmniejszają powolny wzrost na karmie dla szczeniąt dużych ras, szczupła sylwetka i brak forsownego ruchu w okresie dorastania.
Podwinięcie brzegu powieki do wewnątrz, przez co rzęsy drażnią gałkę oczną, powodując łzawienie, mrużenie i ryzyko uszkodzenia rogówki. Warto reagować na uporczywe łzawienie i zaczerwienienie oka. Dieta bogata w antyoksydanty wspiera zdrowie oka, choć samo podwinięcie koryguje się zabiegowo.
Nadmierna masa ciała, która obciąża stawy i serce oraz zwiększa ryzyko cukrzycy i chorób metabolicznych. U niektórych ras, jak labrador, skłonność do tycia bywa wręcz uwarunkowana genetycznie. Warto regularnie sprawdzać, czy łatwo wyczuwa się żebra i czy z góry widać talię. Kontrola porcji, ważenie karmy i codzienny ruch to najskuteczniejsza profilaktyka.
Problemy zdrowotne
4 najczęstszych schorzeń
Problemy zdrowotne
4 najczęstszych schorzeń
Wrodzona nieprawidłowość, w której głowa kości udowej nie pasuje idealnie do panewki, co z czasem prowadzi do zwyrodnienia i bólu stawu. Dotyczy głównie ras dużych i olbrzymich, choć zdarza się i u małych. Warto obserwować niechęć do skoków, „króliczy” chód i sztywność po odpoczynku. Szczupła sylwetka i kontrolowany ruch odciążają biodra, a kwasy omega-3 wspierają chrząstkę.
Nieprawidłowy rozwój stawu łokciowego u rosnących psów ras dużych i olbrzymich, prowadzący do bólu, kulawizny przedniej łapy i z czasem zwyrodnień. Ma podłoże dziedziczne, dlatego warto pytać hodowcę o prześwietlenia łokci rodziców. Ryzyko nasilenia zmniejszają powolny wzrost na karmie dla szczeniąt dużych ras, szczupła sylwetka i brak forsownego ruchu w okresie dorastania.
Podwinięcie brzegu powieki do wewnątrz, przez co rzęsy drażnią gałkę oczną, powodując łzawienie, mrużenie i ryzyko uszkodzenia rogówki. Warto reagować na uporczywe łzawienie i zaczerwienienie oka. Dieta bogata w antyoksydanty wspiera zdrowie oka, choć samo podwinięcie koryguje się zabiegowo.
Nadmierna masa ciała, która obciąża stawy i serce oraz zwiększa ryzyko cukrzycy i chorób metabolicznych. U niektórych ras, jak labrador, skłonność do tycia bywa wręcz uwarunkowana genetycznie. Warto regularnie sprawdzać, czy łatwo wyczuwa się żebra i czy z góry widać talię. Kontrola porcji, ważenie karmy i codzienny ruch to najskuteczniejsza profilaktyka.
Potrzeby żywieniowe
Prawidłowe nawodnienie psa
Odpowiednie nawodnienie jest kluczowe dla zdrowia psa. Psy potrzebują stałego dostępu do świeżej wody, szczególnie w upalne dni i po aktywności fizycznej. Karma mokra może stanowić dodatkowe źródło płynów.
Najlepsze karmy dla Owczarek Kaukaski
Ranking na podstawie analizy składników odżywczych i wymagań rasy